High dynamic range imaging - technika w fotografii polegająca na wykonaniu kilku ekspozycji tego samego kadru, z których część jest niedoświetlona, a pozostała część prześwietlona. Pozwala ona otrzymać obraz sceny charakteryzujący się dużą rozpiętością tonalną.
Używając tej techniki najczęściej robi się trzy fotografie (poprawnie naświetloną, niedoświetloną i prześwietloną, z różnicą około 2 EV), a następnie łączy się obrazy w jeden plik. W celu pozyskania źródłowych fotografii stosuje się metodę bracketingu lub wywołuje plik RAW z różnymi parametrami.
Złożony obraz HDR poddawany jest mapowaniu luminancji, dzięki czemu kompresji ulega globalny kontrast zdjęcia, ale zachowane są lokalne zmiany w jasności. Technika ta może być używana również do poprawy jakości pojedynczych fotografii, a szum, który w takim przypadku zwykle ulega wzmocnieniu, usuniemy za pomocą filtra bilateralnego.
Źródło: http://www.wikipedia.plTeraz tak na prosty rozum ...
Tu z pomocą przychodzi funkcja bracketingu, która znajduje się przeważnie w kompaktach. Osobiście posiadam EOSa 450D i miałem lekki problem jak to zrobić w lustrzance... Tak więc wszedłem w menu, znalazłem SEKWENCJE NAŚWIETLANIA, zmieniłem ją na zakres -2 0 +2 a na sam koniec ustawiłem aparat na robienie serii zdjęć. Prób było kilka o ile nie kilkanaście. Do łączenia używałem Photomatix'a, który uważam za dość dobry do takiej zabawy. Jak najbardziej polecany statyw do wykonywania tych zdjęć.
Na pewno polecam każdemu kilka prób .. efekt może być oszałamiający.
Zamieszczam dwie swoje próby HDRI