Strona 1 z 20

Opowiadamy kawały ;)

Nowy postWysłany: wto 24.06.2014, 21:09
przez marszruta
Nauczycielka daje klasie zadanie:
-ułóżcie zdanie zawierające słowo ANANAS.
Pierwsza zgłasza się Małgosia:
-Ananas jest zdrowym owocem.
Później zgłasza się Paweł:
-Ananas rośnie na palmach.
Teraz ty Jasiu mówi nauczycielka.
A Jasiu na to:
-Basia puściła bąka A NA NAS leci smród.

------------------
świetna zabawa - paintball śląsk !

Re: Opowiadamy kawały ;)

Nowy postWysłany: śro 25.06.2014, 9:16
przez Budzislawa83
Dwóch facetów wpada na siebie w centrum handlowym:
- Och, przepraszam pana!
- Nie, nie, to ja przepraszam. Zagapiłem się, bo wie pan, szukam tu mojej żony.
- Ach tak? Ja też szukam swojej żony. A jak pańska żona wygląda?
- Wysoka, włosy płomienny kasztan, ścięte na okrągło z końcówkami podwiniętymi do twarzy. Doskonałe nogi, jędrne pośladki, duży biust. Była w spódniczce mini i bluzeczce z pięknym dekoltem. A pańska?
- Nieważne! Szukajmy pańskiej!

____________________
Chcesz poznać http://samolotemprzezswiat.wordpress.com/ wchodź!

Re: Opowiadamy kawały ;)

Nowy postWysłany: czw 26.06.2014, 8:26
przez blackpale
- Jasiu, dlaczego nie byłeś wczoraj w szkole?
- Bo wczoraj umarł mój dziadek...
- Nie kłam, wczoraj widziałam twojego dziadka w oknie...
- Tatuś wystawił go przy oknie, bo listonosz szedł z rentą...

---------------
najlepszy sprzęt kosmetyczny na rynku

Re: Opowiadamy kawały ;)

Nowy postWysłany: czw 26.06.2014, 18:28
przez Delmian
W biurze nad niszczarką dokumentów stoi szef i myśli. Obok przechodzi sekretarka-blondynka i pyta:
- Może w czymś pomóc dyrektorze?
- Owszem. Mam tu ważne dokumenty, ale nie wiem, jak ta maszyna działa.
- To bardzo proste - mówi blondynka. Włącza niszczarkę i przepuszcza przez nią dokumenty.
- Dziękuję! - cieszy się szef. Proszę zrobić od razu dwie kopie...

________
Stylowe kinkiety mosiężne

Re: Opowiadamy kawały ;)

Nowy postWysłany: nie 29.06.2014, 20:37
przez adis
Sędzia pyta oskarżonego w sądzie:
- Co zrobiłeś z tą cysterną wódki?
- Sprzedałem - odpowiada oskarżony.
- A co zrobiłeś z pieniędzmi?
- Przepiłem.

--------
nowoczesne systemy kominowe

Re: Opowiadamy kawały ;)

Nowy postWysłany: wto 01.07.2014, 17:20
przez remerrilee2878
Taki króciutki:
Przychodzi Jasiu do taty i pyta:
- Tato jaka jest różnica między kobietą, a mężczyzną?
Tata odpowiada:
- Synku! Mama ma numer buta 37, a ja 40! I sam widzisz Jasiu! Różnica tkwi pomiędzy nogami!

____________________
Polecam serdecznie http://bkeczko.mylog.pl/ atrakcyjna oferta!

Re: Opowiadamy kawały ;)

Nowy postWysłany: czw 03.07.2014, 9:05
przez GarryWroc1904
Mąż daje żonie 300 złotych i mówi:
- Kochanie, masz tu kaskę i idź sobie na miasto, bo ja będę oglądał mecze.
- Ależ to za dużo, nie potrzebuję aż tyle.
- Potrzebujesz, potrzebujesz. To ma ci wystarczyć na 5 tygodni.

____________________
Tanio wygrało, drogo przegrało http://bkeczko.mylog.pl/ pora na inspekcję!

Re: Opowiadamy kawały ;)

Nowy postWysłany: czw 03.07.2014, 13:39
przez DARRONPL1420
Nowak przed urlopem poprosił kumpla, żeby zaopiekował się jego kotem.
Po tygodniu dzwoni z wczasów i pyta o swojego pupila:
- Stary przykro mi ale kot zdechł.
- Ach, musiałeś tak prosto z mostu? Przez ciebie będę miał zepsuty urlop. Mogłeś powiedzieć, że kot siedzi na dachu i nie chce zejść. Zadzwoniłbym za 2 dni powiedziałbyś, że spadł i leży u weterynarza połamany a za kolejne 2 dni, że mimo starań kociak zdechł. Ale cóż stało się. Powiedz lepiej co tam słychać u mojej mamy?
- No więc widzisz... Mama siedzi na dachu i nie chce zejść.

____________________
Ty również tam zajrzyj http://kochampuzzle.yolasite.com/ ceny niższe już nie będą!

Re: Opowiadamy kawały ;)

Nowy postWysłany: nie 06.07.2014, 12:04
przez paleorange
Jaś chwali się kolegom, że umie bezbłędnie odczytać czasze słońca.
- A jak w nocy rozpoznajesz, która jest godzina? - pytają koledzy.
- Otwieram okno i głośno krzyczę. Zawsze ktoś odpowie: "Co za debil wrzeszczy o drugiej w nocy?!"

------------------
sprzedaż internetowa w niemczech - polecam!

Re: Opowiadamy kawały ;)

Nowy postWysłany: pon 07.07.2014, 12:24
przez JENNINE1914
Idzie sobie prezes banku ulicą, stoi żebrak i mówi:
- Dzień dobry, panie prezesie.
- Dzień dobry, pan mnie zna?
- Tak, pracowałem kiedyś u pana w banku, ale mnie pan zwolnił. Prezes idzie dalej, widzi kolejnego żebraka.
- Dzień dobry, panie prezesie.
- Dzień dobry, pan też mnie zna?
- Tak, pracowałem kiedyś u pana, ale mnie pan zwolnił.
Idzie prezes dalej, widzi kolejnego żebraka szperającego w śmietniku.
- Dzień dobry, panie prezesie.
- Pana też zwolniłem?
- Nie, ja jeszcze u pana pracuję, tylko mam teraz przerwę na lunch.

____________________
Nie znasz nas jeszcze? http://swiatzwierzat.pisze.se wejdź czym prędzej!